Hej!
Z tej strony Diario. Dzisiaj pokażę moją kolekcję Persów, ponieważ jest to mój ulubiony kształt.
Clarissa #878. Przez serial Pamiętnik Księżniczki ThePuddingLPS zawsze myślę, że jest zła xD
Coffe #22. Ma cudowny styl początków G2<33 kupiłam ją dosyć tanio, jak na persa.
Z tego, co się orientuję, to jest ostatni pers w tym kształcie. Najbardziej brakuje mi pomalowanych łapek :c
Louis ma jakiś problem z łebkiem. Nie kręci się, a kiedy próbowałam to zmienić, coś strzyknęło i główka kręciła się bez oporu. Udało się doprowadzić go do stanu sprzed tego szalonego eksperymentu xD. Jest u mnie kucharzem. Ma czerwony magnesik. Podkochuje się w Harriet, którą poznacie w dalszej części posta.
Wesoła i optymistyczna, dziewczyna Luke'a. Widać, jak na niego patrzy.
Na początku miał być mężem Lukrecji. Jest Cute, a w oryginalnym zestawie były do niego jeszcze sushi. Bardzo chcę je mieć, ale kosztują tyle co LPS, więc cóż. Może kiedyś je zdobędę.
Wesoła i kreatywna. Siostra Irys #511 i ciocia Candy #959.
O niej nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Ładna jest i tyle :D
Jest cicha i spokojna. Z innymi persami prawie nie rozmawia, odpowiada jedynie tyle, na ile wymaga podstawowa kultura. Albo wcale. U Kotukana (która, tak w ogóle, jest jedną z moich idolek) nazywa się Klementyna i jest jej ulubioną figurką.
Do napisania!
~ Diario<3
PS. Blogger jest łatwiejszy niż myślałam. Cieszę się, że założyłam bloga ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw coś po sobie <3