Chyba jakos tak się witałam, chociaż minęło już tyle czasu, że sama nie pamiętam XD
Ten post będzie podsumowaniem mojej aktywności na blogosferze i pożegnaniem, bo odeszłam bez, i trzeba to nadrobić. Nigdy nie chciałam zamykać sobie drzwi do powrotu, ale teraz już wiem, że takowego nie będzie, ups
Weźcie proszę pod uwagę, że wyszłam z wprawy w pisaniu postów i będzie albo zbyt przykro i poetycko albo bez żadnego artyzmu niczym komentarze na Facebooku. Brzmi obiecujaco, prawda? XDDD
Minął czas i to dużo czasu. Właśnie sprawdziłam i mój ostatni post byl w zeszłym roku, ale regularnie nie piszę przynajmniej od dwóch/trzech.
Zaczęłam pisać bloga w wieku 10 lat, kiedy miałam ogromną wenę (dwa posty dziennie no halo kto tak robi) i kasę z komunii (nie żartuje, praktycznie cała została roztrwoniona na petshopy i niczego nie żałuje XDDDD)
Był to naprawdę cudowny okres w moim życiu, te dwa lata przez które regularnie pisałam, komentowałam inne blogi, bawiłam się figurkami, uczestniczyłam w blogowej wymianie paczkami i różnych tagach. Ze względu na moje stosunkowo późne przybycie na ten świat dotarłam na blogosferę już po jej największej aktywności, ale wiele osób wciąż pisało i bycie w tym community było czymś cudownym ❤️
Na ten moment nie zbieram już figurek, chociaż żadnej nie sprzedałam i dalej dekorują ściany mojego pokoju. Chociaż przyznaję, że dalej kiedy zobaczę G7 w sklepie, to przynajmniej jeden osobnik wraca ze mną do domu. Muscle memory kochani, nic z tym nie zrobię XD Na razie nie chcę sprzedawać kolekcji, bo boje się, że za nią zatęsknię. Jestem bardzo sentymentalnym człowiekiem i dalej trzymam rysunki do z przedszkola XDDD
U mnie wydarzyło się dużo. W poprzednim poście pisałam, że "Siódma klasa trochę mi dowaliła" i w praktyce oznaczało to, że skończyłam ją na nauczaniu indywidualnym i niesamowicie inspirującej frekwencji 38%. Od tego czasu wszystko wróciło na dobre tory, ten rok przeżyłam na dobrej frekwencji i znacznie lepszym samopoczuciu. Napisałam egzaminy, z których jestem całkiem zadowolona (chociaż dalej nie wybaczyłam sobie, że w zadaniu za 3 punkty dodałam 12+18 jako 20), wybrałam szkołę średnią, i za miesiąc kończę podstawówkę. W poprzednim poście dałam update moich ulubionych seriali, więc zrobię ją i teraz. Totalnie zakochałam się w pamiętnikach wampirów, zaczęłam teraz oglądać spin-off i uwielbiam to uniwersum. Za najlepszy film życia uważam White chicks oraz 10 things I hate about you.
Dalej nie mam zielonego pojęcia co chcę robić w życiu i trochę mnie to stresuje, bo każdy ma już zarys swojej przyszłości, a ja wiem jedynie tyle, że chce dużo zarobić i się nie narobić. I że nie pójdę w medycynę, bo mdleję na pobraniu krwi.
W teorii wiem, że mam jeszcze dużo czasu, ale wolałabym mieć już jakiś pomysł. O, kiedyś chciałam mieć kocią kawiarnię. Jeśli mi się uda to obiecuję, że dam Wam znac XDDD
Jeśli ktokolwiek jeszcze tu zagląda, napiszcie, co u Was słychac ❤️ jestem niesamowicie wdzięczna za spędzony z Wami czas, jesteście cudowni i nie zapominajcie o tym! Kocham was bardzo, sięgacie gwiazd i pijcie wodę, bo robi się coraz cieplej.
*Jakieś cool outro*
Ula, bo pamiętniklps nie było jakąś niesamowicie ambitną nazwą