środa, 26 lipca 2023

87. Vlog z wakacji - Rok na blogosferze

 Bonjour mes chéris :3

Kiedyś z nudów tłumaczyłam sobie mojego bloga i to powitanie po prostu zmieniło sens mojego życia. Także Bołżur, mesz szerisz <3

Bardzo Wam dziękuję, doceniam i lofciam za wszystkie komentarze pod poprzednim postem 💓 W sumie to one dały mi motywację, żeby już zacząć tego posta. 

Przez ten post lipcowe podsumowanie prawdopodobnie się przesunie o 2-3 tygodnie, ale naturalnie zależy od aktywności pod postem, im lepsza, tym bardziej będę zmotywowana do pisania <3

Jak już pewnie przeczytaliście w tytule, jestem tu już rok. Dokładna rocznica przypadała 11.07.2023... Czemu nie było specjalu? Po pierwsze zabrałam się za to za późno, po drugie nie miałam pomysłu na ten specjal, a po trzecie nie miałam wtedy komentarzowej motywacji... No i po ostatnie stwierdziłam, że pod specjal mogę podciągnąć ten post.

Przez ten rok zmieniło się bardzo dużo, zarówno w moim stylu pisania jak i w samym podejściu do bloga. Mimo wszystko tęsknię trochę za czasem, kiedy (Właśnie uruchomiło się Believer i odruchowo zaczęłam agresywniej stukać w klawiaturę xD) bez żadych komentarzy byłam w stanie napisać dwa/trzy (!)  posty dziennie... Ale umówmy się, te posty są jedną z gorszych rzeczy, jakie widział internet xD W każdym razie miałam taki etap, kiedy chciałam do każdego starego posta dodać na czerwono ostrzeżenie : "Pisząc te wypociny byłam młoda i głupia, proszę, nie oceniajcie po nich mojego bloga" xD Ale doszłam do wniosku, że chyba większość czytelników zdaje sobie sprawę z tego, że styl pisania się zmienia. I w moim wypadku poprawia. Po tym roku czuję się tu też znacznie luźniej i lepiej.

Nawet nie wiecie, jak przyjemnie pisze mi się ten wpis. Siedzę sobie, stukając w klawisze, a w tle moja ulubiona playlista piosenek. Gdyby ktoś był ciekawy, to łapcie >>link<<. Piosenki są BARDZO różnorodne, od Believer przez Heat Waves po Dandelions. Gdyby nie reklamy serka śmietankowego to byłoby jeszcze lepiej. Jednak to nie blog o muzyce ani o serkach śmietankowych, także wracajmy na ziemię. 

Uwielbiam pisać posty. Uwielbiam dzielić się z Wami cząstką siebie i swojej pasji.

(Moja pani od polskiego byłaby bardzo dumna z tego zdania. Ja też jestem, chyba nawet wkleję je sobie do profilu)

Mam jakieś załamanie, kiedy wyszukuję swojego bloga, to zamiast starego tytułu wpisuję nowy, zapominając, że link zawiera ten pierwszy... Przy okazji zaaktualizowałam sobie profil <3

Kilka dni temu wróciłam z wyjazdu, którego elementem były oczywiście petki 💓 Wzięłam nad morze 24 misiaczki. W zasadzie na sesje poświęciłam tylko dwa plażingi, ale sama potrzebowałam też odpocząć. Mimo wszystko efekty bardzo mi się podobają, a zdjęć wyszło tak dużo, że podpisywanie ich będzie męką (': Tym bardziej w aplikacji z reklamami. Ale nie ma co narzekać, jestem zadowolona z tego wyjazdu, petszopki też nie narzekają :D

Posta miały poprowadzić LPSki, ale stwierdziłam, że bardziej naturalnie będzie, kiedy zrobię to ja, jedynie z małą pomocą figurek. Dzięki temu notkę będzie mi się pisało łatwiej i przyjemniej<3

I teraz właśnie ✨przypomniała mi się ja✨ z początków bloga, której wstępy były maksymalnie trzema zdaniami - w tej kwestii też się poprawiłam. I teraz dopiero zdałam sobie sprawę z tego, jak powinno wyglądać to zdanie - "Przypomniałam sobie mnie".

I ostatnie ogłoszenie parafialne, postanowiłam stworzyć swoje logo. Jest bardzo basic i służy raczej tylko do podpisywania zdjęć<3

Bardzo się rozpisałam w tym wstępie, także myślę, że możemy przejść do dalszej części posta.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Petshopy spakowałam dzień przed wyjazdem. Jak na mnie to bardzo dziwne, zawsze planuję tygodniami, kogo wezmę. Jak pisałam we wstępie, pojechały ze mną 24 figurki. Dużo, mało? Chyba tak akurat, chociaż może bardziej za dużo - niektórych figurek nie użyłam do sesji, ale przynajmniej popatrzyły na morze i przeżyły przygodę, zamiast siedzieć w czterech ścianach. POP'ów wzięłam 6, a wszystkie z nich to shorthairy. Pakowanie w tym roku miałam odrobinę (a nawet bardzo utrudnione) przez to, że większość petszopków trzymam w torbach. Mimo wszystko udało mi się zapakować dość dobrze, bo podczas wyjazdu miałam wszystkie potrzebne figurki i nie miałam momentu "Mogłam wziąć kogoś jeszcze". Figurki zapakowałam do różowej torby, a każda z nich była zapakowana osobno w woreczek strunowy. Jak tak patrzę na ten fragment to jest dość chaotyczny, ale chyba da się przeczytać, haha. Macie coś do powiedzenia, petszopki?

Ashley: Nie było tak źle, ale po kiego grzyba wlokłaś nad morze modele? Nie dość, że nie zrobiłaś im końcowo żadnych zdjęć, to te przebrzydłe olbrzymy całą podróż musiały tłuc się z nami, z opakowaniem chusteczek między nogami -_-

Okej, przyznaję się, że ten pomysł z zabraniem modeli nie był naj... Ashley, czemu piszesz już o podróży? Przecież jesteśmy na etapie pakowania.

Ashley: Bo wiem, że później mnie nie wpuścisz ¯\_(ツ)_/¯ 

No dobra, masz trochę racji. Wracając do modeli, nie dość, że nie zrobiłam im zdjęć, to jeszcze lekko się uszkodziły - nie podczas podróży, bo już na miejscu, kiedy...

Ashley: I kto tu nie pilnuje momentu, o którym piszemy?

PISZĘ, Ash, nie PISZEMY, bo już dłużej z Tobą nie wytrzymam. Idź może wyprowadzić swojego psa, którego Ci ogarnęłam?

Wracając: Uszkodzenie modeli nie miało miejsca podczas podróży, bo tak jak wspomniała nasza shorthairka, modele były dobrze zabezpieczone - oprócz chusteczek między nogami były całe owinięte pianką do pakowania. Stało się to podczas któregoś wyjścia na plażę, kiedy nie owinęłam modeli w tą właśnie piankę. Trochę mi się nie chciało, a trochę nie pomyślałam o możliwych tragicznych tego skutkach. Modele trochę się obdarły - ale znowu bez przesady, nie są w stanie body. I tym sposobem kończymy temat pakowania i zaczynamy podróż.

*Muszę chyba zmienić piosenkę, bo co chwilę przestaję pisać i śpiewam najlepszy kawałek*

Podczas podróży nie działo się zbyt wiele - maczek, stacje benzynowe i hot - dogi. Petshopy wypuszczałam tylko na chwilę, pojedynczo, żeby nie zgubiły się w odmętach samochodu. Popatrzyły sobie na widoczki i jechały dalej. 

Ashley: W sumie to pisałam o podróży już wcześniej. Było bardzo ciemno i nudno, a także ciasno - głównie za sprawą tych ułomnych kawałków plastiku, czyli (a pthfu!) modeli. 

Ty nie miałaś przypadkiem wyprowadzać psa, Ashley?

Ashley: Selena już dawno wyprowadzona i wybiegana :3

Kto?

Przenieśmy się może nad morze *odgłos glitch'a" 

...

Przenieśmy się może jakiś czas później. Podróż dobiegła końca i... Jupi, jesteśmy nad morzem!

Petshopy otrzymały swoją szafkę, gdzie przesiadywały razem z modelami. Na późniejszym etapie petki nie opuszczały torby, żebym mogła szybciej zebrać się na plażę.


Tu możecie obczaić nowe logo - tak jak wspominałam wcześniej, bardzo minimalistyczne. Wypakowałam tylko POPeuszy i Puszka, reszta tłoczyła się w zagłębieniu pod nimi. Z tyłu widzimy...
Ashley: Tonę bezużytecznego, obdrapującego się plastiku, który można by było przetopić na jakieś ładne dodatki, obróżki... Może nie wiecie, ale interesuję się modą <3 Ja to ta pierwsza od prawej, a zaraz koło mnie widzicie moją psiapsi Jenny i innych uczestników wycieczki. Nie ukrywam, że wolałabym mieszkać tam, niż w torbie. Ale jak mawiają - wszędzie dobrze, ale w domu, w swojej półeczce najlepiej.

Wracając. Planowałam zrobić coś w stylu "Oprowadzanie z Nicole", ale końcowo nic z tych zdjęć nie wyszło. No, może to... Ostrość powalająca, wiem. Ale sam pomysł dobry. Przy okazji - Nicole już tak nie wygląda. Kuracja benzacne zdziałała cuda. W najbliższym czasie zmienię jej zdjęcie w kolekcji, ale chwilowo - niech będzie. Na  kilku zdjęciach z tego wyjazdu usunęłam jej tę kropkę fotoszopem, a także w kilku przypadkach usunęłam ludzi z tła. Mam nadzieję, że mimo wszystko zdjęcia wyglądają naturalnie ~


Ashley: Nicole jest nową shorthairką w naszym mieście - Przyjechała do Diario aż z Czech! Nie wiem co prawda, gdzie to jest...
Ktoś tu nie uważał na geografii?
Ashley: No chyba Ty.
Nie do końca, miałam piątkę. W każdym razie - zrezygnowałam z pomysłu oprowadzania z Nicole, bo...
Ashley: Daj mi dokończyć. Także nie wiem, gdzie są Czechy, ale chyba jakoś daleko, skoro dostawa Nicolki kosztowała dwa razy więcej niż normalnie.
Skąd Ty to wiesz, Ashley?
*cisza*

Pierwszego dnia nie robiłam figurkom zdjęć. Natomiast nazajutrz (lub później, te wakacje bardzo szybko mi zleciały) znaleźliśmy piękną, dziką i prawie bezludną plażę, na której zrobiłam figurkom pierwszą sesję! Ze zdjęć jestem naprawdę dumna :3 Dzięki bezludności plaży mogłam skupić się na robieniu ślicznych fotek. Bardzo dobrze to wspominam, mimo, że czasami musiałam dosłownie kłaść się na środku plaży. W tym roku można powiedzieć, że robiłam bardziej ryzykowne zdjęcia, np. stawiałam figurkę w zasięgu fal. Nikt nie ucierpiał, wszystkie petshopy wróciły bezpiecznie do domu. Bardzo chętnie wróciłabym jeszcze raz do tych chwil<3 Kto wie, może w sierp...
Ashley: Co ty w ogóle gadasz? Ja nigdzie nie jadę z tymi beznadziejnymi modelami.
A kto powiedział, że bym cię wzięła, Ash?
Ashley: ... 





To zdjęcie jest po prostu poezją, jestem z niego bardzo dumna 😍 Gdyby nie cień, to byłoby jeszcze lepiej, ale cóż, taka pora dnia.




Tu możecie zobaczyć, jak piękna jest ta plaża ❤️





I kółeczko. Zdjęcie lekko nie wyszło ze względu na cienie, więc zaszalałam z edycją.



I tu mamy przykład zdjęcia z wymazaną kropką u Nicole.


Ashley:  Nareszcie ja! I to z psiapsi😍
Jenny: Awwwwww<333




I tym sposobem kończymy ten dzień. W mojej opinii najlepsze zdjęcie to krabik z falą<3 
W bodajże ostatni dzień nad morzem powstała sesja na falochronie. Uwielbiam vibe tych zdjęć, a samo powstawanie ich również jest fajnym wspomnieniem. trochę się zmoczyłam, ale efekty są powalające 8)



Mewa. Na falochronie. 
Jak może wiecie, nadmorskie mewy traktują falochrony jak ławeczki i przesiadują tam całymi gromadami. Dlatego tak bardzo zależało mi na tym zdjęciu<3




BARDZO podoba mi się słońce odbijające się od wody i w zasadzie ze względu na to wybrałam to zdjęcie<3


Ashley: I nareszcie ja! Skromnie uważam, że wyglądam genialnie :>





Tu zachodzące słońce przyświeciło tak pięknie <3


A tu zaczyna się seria moich ulubionych zdjęć! Pusiaczek na falochronie to poezja 😍






I dobrnęliśmy do końca tej notki<3
Droga powrotna nie była zbyt ciekawa, a po powrocie petszopki wróciły do swoich domków całe i zdrowe.
Ashley: I obrażone :")
?
Ashely: Jak mogłaś nie zrobić mi i Jenny wspólnej fotki na falochronie?
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 
Mam teraz jakiś nagły przypływ pomysłów na posty, więc trzeba z nich korzystać - Co chcielibyście zobaczyć jako pierwsze? A może jeszcze coś innego? Chętnie poczytam Wasze pomysły<3
* Room tour po pokoju Puszka
* Moja organizacja LPS
* Podsumowanie lipca
* Trochę zaległych sesji
* Nowinki z Petkowa
* DIY - Jeszcze nie wiem jakie, ale mam ogromną ochotę je zrobić
* Notka o kupowaniu figurek 
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 
I to chyba będzie wszystko - zachęcam do zostawienia po sobie komentarza, niech moc będzie z Wami!
Do napisania, kochani!
~ Diario <3

sobota, 1 lipca 2023

86. Zakupowe podsumowanie czerwca + luźne przemyślenia i plany

 No cześć, kochani :3

Zdaję sobie sprawę z tego, jak dawno mnie tu nie było, nie podoba mi się też to, że pomiędzy majowym podsumowaniem a tym nie napisałam żadnego normalnego posta. Na bloggera weszłam w celu sprawdzenia nowych komentarzy, potem postanowiłam napisać luźnego pogadankowego posta, a wtedy spojrzałam na datę i zdałam sobie sprawę z tego, że jeszcze nie zaczęłam pisać podsumowania. Także zapraszam.

Paczka 1 - Facebook / Vinted

Pewnego pięknego dnia zobaczyłam na grupce na Facebooku ogłoszenie o sprzedaży Littlest Pet Shop. Było tam bardzo dużo pięknych POP'ów i unikatów, ale jako pierwsza rzuciła mi się w oczy moja wymarzona #126. W poście znajdował się link do Vinted sprzedawcy, więc weszłam tam i czekałam na wystawienie mojego marzenia. Czekając ustaliłam sobie, że jestem w stanie dać max. 100-150zł. Tak, wiem, że to dużo, aczkolwiek stan był prawie że idealny, a chciałam ją niesamowicie. Została wystawiona za 150, niby mieściła się w moim 'limicie', ale i tak wydałam na nią wszystkie swoje oszczędności (pomimo tego, że połowę ceny zapłacili moi rodzice w ramach prezentu na imieniny). Ale z perspektywy czasu uważam, że było warto, i gdyby czas się cofnął i tak bym ją kupiła :D

W skrócie: Marzyłam, zobaczyłam, zdobyłam.

Wy też macie tak, że polujecie na jakąś figurkę od zarania dziejów, kupujecie ją za kosmiczną kwotę i zaraz wszyscy ją wystawiają taniej? Przeżyłam ten ból właśnie z moją Alexis. Kupiłam ją za te nieszczęsne 150zł, a od tego czasu widziałam ją conajmniej trzy razy w niższej cenie. No cóż, życie.

Pojawiło się już imię tej shorthairki - Alexis. Wiedziałam, że imię dla niej (i dla #125) musi być wyjątkowe, bo obie te panie były moimi ogromnymi marzeniami. Więc przeszukałam google pod kątem ładnych imion angielskich (często korzystam z tego sposobu, polecam), wypisałam sobie listę tych najlepszych i wybrałam - Alexis i Elizabeth. O imieniu tej drugiej pisałam więcej w "jej" podsumowaniu, także tu nie będę się rozpisywać. Co do Alexis - trochę to dziwne, ale to imię kojarzy mi się z wodą i morzem. Tak samo jak ta shorthairka. Uważam, że pasuje idealnie i jest dość takie niebanalne.


I mamy naszą gwiazdę wieczoru. Bardzo ją polubiłam, miała już nawet swoją sesję, której część umieściłam na Instagramie. Nie będę się już tu rozpisywać na temat tego kiciu, zrobiłam to we wstępie. Sama się sobie dziwię, że aż tak się rozpisałam :>
(Na żywo jest dużo śliczniejsza, zdjęcie wyszło niekorzystnie)


Dostałam ją gratis :> Paczka ogólnie była ślicznie zapakowana, dostałam nawet urocze, misiowe naklejki, których użyję do udekorowania domku dla mojego petshopowego Puszka. 

Paczka 2 - Facebook / Vinted


Ta shorcia jest po prostu prześliczna <3
Od zawsze podobał mi się ten jasny wariant, w którym nosek ma inny kolor niż cieniowanie. Naomi kupiłam za 70zł, sama zaproponowałam taką cenę. BYĆ MOŻE przepłaciłam, ale koleżanka ma tak piękny stan <3 
Jest jednym z piękniejszych egzemplarzy #5, jakie w życiu widziałam<3

-----------------------------

Podsumowanie

Zdobyte w czerwcu figuki: 3. Nie wiem, co się ze mną dzieje :'')
Ważniejsze osiągnięcia w czerwcu: spełnienie swojego marzenia (#126)
Ogólna liczba figurek pod koniec czerwca: 619

------------------------------

Petek miesiąca

W komentarzach możecie zagłosować, który petshop z tego posta najbardziej Wam się spodobał. Petek, który będzie miał najwięcej głosów, wygrywa! Wyniki będą przed licpowym podsumowaniem w zakładce Petki Miesiąca. Jeśli między kilkoma figurkami będzie remis, decydujący głos będzie miała moja siostra.

-----------------------

No więc tak. 
Dlaczego tak długo nie było postów? Jakoś nie miałam motywacji, totalnie. Teraz są wakacje, więc teoretycznie mogłabym wstawiać posty nawet raz, dwa razy w tygodniu, ale to wszystko zależy od aktywności pod postami i ilości komentarzy, bo to mnie motywuje najbardziej <3
Od czasu ostatniego posta w mojej kolekcji zmieniło się bardzo dużo. Lekko zmieniłam podejście do kolekcjonowania, skupiłam się na spełnianiu swoich plastikowych marzeń i kolekcjonowaniu POP'ów, bo po prostu sprawia mi to radość. Większość figurek zdjęłam z półek (nie czuję, że rymuję) i przeprowadziłam do woreczków strunowych. Początkowo na wierzchu miały zostać tylko POP'y, unikaty, figurki, do których mam sentyment, longhairy (ze względu na ogony), ośmiorniczki i rodziny. A jak wyglądało moje czyszczenie figurek? " O, ładny jesteś. Nie chcę cię zamykać, będziesz na wierzchu". I tak mniej więcej do co trzeciej figurki. Mam cichą nadzieję, że po pierwszym czyszczeniu tych reprezentacyjnych figurek schowam połowę do woreczków. Cały czas próbuję sobie wytłumaczyć, że chowanie figurki do woreczka nie jest równoznaczne z pozbywaniem się jej, ale ✨coś mi nie idzie✨. W zasadzie to jeszcze nie skończyłam workowania kolekcji, kiedy skończę, na pewno nagram film / zrobię posta. Ta pierwsza opcja jest mniej prawdopodobna, ale chciałabym w niedalekiej przeszłości nagrać jakiś film z głosem, bo te ze specjalu są dość ✨nieaktualne✨.
Obecnie chciałabym się skupić na zbieraniu POPeuszy, unikatów i swoich marzeń, bo chwilowo nie mam ochoty niczego maniować.

Do napisania Kochani, niech moc będzie z Wami<3
~ Diario <3






niedziela, 11 czerwca 2023

85. Zakupowe podsumowanie maja

  No cześć. 

Bardzo Was przepraszam za to, że widzicie to podsumowanie tak późno. Na swoje usprawiedliwienie mam szkołę, w której musiałam zaliczyć zaległości i to, że po prostu nie chcę pisać postów na siłę. W każdym razie, nie obiecuję, że paczki są w dobrej kolejności. Maj był w zasadzie dość dawno, a moja pamięć jest ✨ dobra, ale krótka ✨. Także zapraszam serdecznie na podsumowanie maja w połowie czerwca. 

Paczka 1 - Vinted


 Fundatorką tego nib'ka była moja ciocia :3
Ogólnie bardzo lubię mieć figurki z G2 w pudełkach, bo wzbogacają kolekcję, a przede wszystkim miło się na nie patrzy 😍🔥
Ogólnie nie otwieram nibów z paru względów, ale tu dosłownie ze sobą walczyłam. Bo krabik - nic specjalnego, niech sobie siedzi w opakowaniach. Ale... Etykietka 😍
Uwielbiam petkowe etykietki, a nie mam żadnej z G2 (':
Końcowo oczywiście nie otworzyłam tego krabiszonka, i mam nadzieję, że nie otworzę...

Paczka 2 -  Vinted


Mówiłam już przy jakimś pytaniu w Q&A, ale powtórzę: Wypatrzyłam sobie na Petkowej grupce kicię #126 w stanie idealnym za 85 Ziko. Poprosiłam sprzedającego o rezerwację, bo akurat nie miałam możliwości kupna - zgodził się. Następnego dnia kilka razy do niego pisałam, za trzecim razem łaskawie odpisał, że się sprzedała. Potem okazało się, że zarezerwował ją także dla innej osoby (w tym samym czasie) - i jej też nie sprzedał. Także nie polecam tego śmiecia, imienia i nazwiska nie podam, bo nie wiem, czy to legalne.
Ale co to ma do naszej huskisi? Byłam tak załamana (mega nastawiłam się na tą kicię), że musiałam sobie kupić jakąś inną figurinkę (oczywiście od innego sprzedawcy). Padło na tego piesła za ok. 50 zł, nie była to zła decyzja 😎 Planuję go jeszcze kiedyś wysłać do odnowy (LPS Bones, polecam), ale to może kiedy nazbiera mi się więcej poszkodowanych. Ten w sumie nie ma większych wad, jest po prostu brudny, a zmywaczem do paznokci nie dałam rady.
Także no, mimo tej paskudnej sytuacji z tym śmieciem, cieszę się z dołączenia Luny do mojej kolekcji. Tym bardziej, że #126 też już mam! Ale o niej będzie w czerwcowym podsumowaniu.

Paczka 3 - Allegro 


Któregoś dnia bardzo zachciało mi się shorci #125. Po przeszukaniu całego internetu znalazłam ogłoszenie na Allegro z tą kizią za 120 zł. Kupiłam 😎 Była w średnim stanie, dość obdarta. Wysłałam ją do odnowy do LPS Bones i nasza królewna jest jak nowa. Bardzo serdecznie polecam 💙
Bardzo pasuje mi do niej imię Elizabeth, bo z jakiegoś powodu wygląda mi ✨ księżniczkowato✨. Może z powodu jej roli w Pamiętniku Księżniczki II? 
Jest po prostu cudowna. 


Paczka 4 - Vinted
Przy okazji wysyłania Ellie do odnowy zamówiłam także customa na wzór mojego Puszka. Figurkę pod customa zamawiałam z Vinted....

....a gratis dostałam tego pana. Uwielbiam dostawać petki gratis, nie ukrywam.


A oto ten przepiękny custom ❤️ Więcej jego zdjęć znajdziecie na Instagramie autora (@bones.customs.lps). Jestem po prostu zachwycona tym customem ❤️ Jest idealnym odwzorowaniem mojego maleństwa. Do tego ma takie przepiękne, serduszkowe oczy ❤️ Zaczęłam już robić mu ✨ apartament w pudełku ✨, na pewno pokażę go, kiedy skończę.
-----------------------------

Podsumowanie

Zdobyte w maju figuki: 5. Czy ja się cofam? xd

Ważniejsze osiągnięcia w maju: Spełnione marzenie - kicia #125 i posiadanie w kolekcji pierwszego customa ❤️

Ogólna liczba figurek pod koniec maja: 618 (licząc z dwoma plastikami z czerwca)

------------------------------

Petek miesiąca

W komentarzach możecie zagłosować, który petshop z tego posta najbardziej Wam się spodobał. Petek, który będzie miał najwięcej głosów, wygrywa! Wyniki będą przed czerwcowym podsumowaniem w zakładce Petki Miesiąca. Jeśli między kilkoma figurkami będzie remis, decydujący głos będzie miała moja siostra.

-----------------------

----
Do napisania, kochani! ❤️
~ Diario <3
PS: Dziękuję za kolejną obserwację!
PS: Zapraszam na mojego Instagrama, @diariolps ❤️ Staram się często wrzucać tam zdjęcia, zarówno petków, jak i modeli. O modelach również mam bloga, zapraszam! :D Link po prawej stronie bloga w "Tu jestem!"

wtorek, 30 maja 2023

84. Q&A

 Dzień dobry wszystkim tego pięknego, słonecznego dnia, a raczej wieczoru.

Dzisiaj nadszedł czas na Kjuendej! Piszę to jeszcze nie wiedząc, w jakiej formie ono będzie :3  Szczere wolę je zrobić "pisemnie", ale filmy to zawsze jakaś odmiana (:

Uwaga!

W niektórych pytaniach odpowiedzią będą shorcie #125 i #126. Nie dodaję ich zdjęć, bo ta pierwsza pojechała do odnowy, a tą drugą dopiero zamówiłam.

Pytania od Mojej przyjaciółki Marleny

1. Czy masz powtórki lps? Jak tak to jakie?

Mam jedną, jedyną powtórkę - Kicię zwisłouchą z serii "Keep me". Rozwiązałam ten problem mianując je mamą i córką.


2. Posty jakich blogerów czytasz najczęściej???? 

Wszystkich❤️ Staram się być na bieżąco na wszystkich blogach.

 3. Czemu usunelas filmy na yt?

Nie podobały mi się, totalnie.

 4. Masz zamiar jeszcze wracać do filmów?

Może kiedyś....

 5. Jak będziesz nagrywać na yt z powrotem to czy będzie to o jednej tematyce np. Petkova valley?? (XDDD) czy będą jeszcze jakieś fajne shorts

Myślę, że byłaby to konkretna tematyka, np najcenniejsze figurki, dlaczego nie warto kupować na allegro itp itd. Poradniki, ciekawostki, shoppingi, może kiedyś serial lub shortfilm. Póki co są to odległe plany, wolę skupić się na blogach i Instagramie.

Masz w planach kiedyś robić shopping w wersji video?

Czemu nie😌 Ale jeśli już to byłby on niepubliczny i dałoby się go obejrzeć tylko na blogu.

Robisz wymianki (LPS) z mniejszymi blogerami?

Nie wymieniam się figurkami z nikim, jestem do nich zbyt przywiązana 🥲

Pozdrowisz mnie?

Naturalnie jak w Piątnicy. Pozdrawiam serdecznie Ciebie, Twoje koty i petshopy.

Pytania od Torineko

Lpsowe

1. Czy wypatrzyłaś już następny dany wybrany ulubiony kształt LPS do skompletowania całej ich puli? (Lub prawie całej?)

No to tak. 

Zastanawiam się nad cziłałami (kształtu #1060), motylami, królikami kształtu #14, kociakami wszystkich kształtów, myszami, świnkami a longhairami. Póki co jednak spełniam swoje petszopkowe marzenia ❤️ Maniowaniem jakiegoś kształtu zajmę się później.

2. Czy planujesz zakup jakichś petshopów? W sensie czy polujesz ostatnio na jakieś chciane od dawna figurki?

Ostatnio mega polowałam na #125 i #126. Czytacie ten post zapewne po majowym podsumowaniu, więc pewnie wiecie, że udało mi się kupić #125. #126 miałam już w kieszeni, ale pewien śmieciowy sprzedawca zarezerwował ją dla dwóch osób na raz (w tym mnie) i sprzedał jeszcze komuś innemu. Na pocieszenie kupiłam sobie wtedy huskiego z zestawu z blythe. 

I YASSS! Udało mi się upolować także #126 w stanie idealnym za 150 (tak, przesadziłam, tak, oszalałam). Teraz chyba będę polować na colliego z puzzli.

3. Czy któreś Twoje FIGURECZNIKI lubisz bardziej niż inne? Jeżeli tak to które to są i dlaczego akurat one?

Hmm... Sunsan i Husky blythowy. Pasują do wielu zdjęć, scenerii i pięknie wychodzą na zdjęciach. I oczywiście moje #125 i #126.


4. Czy Twoje FIGURECZNIKI nie mają trudności w (roz)poznawaniu się wzajemnie w kontekście tak tłumnego miasta?

Myślę, że każdy z nich ma swoją "paczkę" :D

5. Czy bawisz się LPS ?

Rzadko, ale tak. Najczęściej w śluby lub dramy rodzinne. 

6. Czy są FIGURECZNIKI w Twojej kolekcji, których nie lubisz zbytnio? Jeżeli tak to które to są i dlaczego akurat one?

Ojj tak. Na pewno szympans z G5. Szympansy ogólnie są creppy ze względu na podobieństwo do człowieka, ale ten ma jeszcze taki podejrzany uśmiech :0  Tak samo nie lubię szympka z G2. Więcej nikt nie przychodzi mi do głowy, i to chyba dobrze.


7. Co najbardziej lubisz w LPSowych zdjęciach?

Przypuszczam, że to pytanie można zinterpretować na różne sposoby. Jeśli chodzi o to, jakie elementy podobają mi się na petszopkowych zdjęciach to: dobra jakość, używanie akcesoriów, dobre dopasowanie figurki do zdjęcia, fajna edycja i zacne figurki.

8. Czego najbardziej nie lubisz w LPSowych zdjęciach?

Złego światła, braku ostrości, używania zniszczonych/brudnych plasticzków, (zazwyczaj) nienaturalne ustawienie figurki, np. zaklinowana pomiędzy dwoma drzewami.

9. Czy są jakieś LPSowe gadżety, które chciałabyś mieć? Jeżeli tak to co to takiego?

Hmm... Może jakiś breloczek (nie chodzi mi o te z G5), kubeczek... I oczywiście wymarzona naklejka na ścianę z G2, taka, jaką ma Kotukan.

10. Jak zapatrujesz się na prospektywny powrót generacji drugiej LPS do sklepów?

Hmm...

Jestem bardzo ciekawa, co odwali Basic Fun. Z jednej strony liczę na powrót G2, ale z drugiej miałabym wątpliwości - czy klasyfikować je jako G2, czy może jako G6. Czy je otwierać, czy zostawić w pudełku ze względu na wartość...

11. O jakiej tematyce LPSowe filmy lubisz najbardziej?

Poradniki ❤️ Ale również shortfilmy i seriale, kocham seriale.

12. O jakiej tematyce LPSowych filmów najbardziej nie lubisz?

Hmm... W sumie nie ma jakiejś konkretnej, wszystko zależy od jakości wykonania filmu.

13. Czy oprócz serialu Teenagers Puddingów jest jeszcze jakiś LPSowy serial, który też bardzo lubisz?

Wszystko, co Puddingów.

14. Jakie inne LPSowe seriale oglądałaś i / lub oglądasz?

Zapisywałam to sobie w notatkach, już szukam...

❤️ Zakręceni

❤️Teenagers

❤️Pamiętnik księżniczki

❤️Legenda Fiapais

❤️Dyskrecja

❤️Akademia księżniczek

❤️Pamiętnik księżniczki II

❤️Lost

❤️LPS'owy vlog

❤️Pałac Snów

❤️Power Of Amber

❤️Mangozjeb

❤️ Historia i Prawda

Przypuszczam, że mogłam jakiś pominąć. Zakręconych nie obejrzałam do końca, nie przypadli mi go gustu.

15. Twoja ulubiona figurka LPS z Twojej kolekcji?

Megan z G5 (Głównie sentyment), Sunsan, Husky blythowy, octopusy i Jenny oraz #125 i #126. 


16. Petshop, którego najbardziej lubisz z tych, które chcesz mieć, ale jeszcze go nie masz?

Wszystkie figurki z mojej wishlisty są śliczne ❤️ Ale najbardziej chyba cck, Sava (#675) i pers #238. I brazylijski kiciuś #2545...

17. Czy autentycznie zrezygnowałaś kiedyś ze swojego LPSowego marzenia, bo uznałaś, że ten petshop jednak Ci się nie podoba lub ze względu na jego trudno-dostępność?

Tak, bardzo często zmieniam wishlistę. Kogoś usuwam, kogoś dodaję...

18. Czym się kierujesz przy wyborze nowego petshopa do kolekcji? No oprócz tego, że Ci się on po prostu podoba, bo to wiadomo.

Zdecydowanie tym, jak wygląda na zdjęciach. Czy przyda mi się do sesji i pojedynczych zdjęć ❤️

19. Czy osoby z Twojej klasy wiedzą o tym, że zajmujesz się LPS ?

Myślę, że tak. Kiedy mówimy o swojej pasji np. na polskim, zawsze mówię o petszopkach. Kiedyś przy temacie tekstu publicystycznego pani od polskiego spytała, czy ktoś z nas ma bloga. Naturalnie podniosłam rękę, więc teoretycznie moja klasa wie nawet o blogu. Ale link do niego dostali tylko wybrani 😎

20. Który kształt LPS uważasz za najbardziej przydatny? (Jeżeli chodzi o LPSowe filmy, LPSowe zdjęcia, LPSowe posty, zabawę LPS czy po prostu o MIECIE w kolekcji)

Na pewno jakiś stabilny. Shorthair, collie :> 

21. Który kształt LPS uważasz za najmniej przydatny / Który kształt LPS uważasz za W OGÓLE NIE PRZYDATNY? (Jeżeli chodzi o wyżej wymienione kwestie)

Niestabilne, które po dotknięciu od razu robią łup na podłogę. Mam taką jedną mysz.... Jej pasją jest spadochroniarstwo bez spadochronu, z półki na podłogę.


22. Coś i / lub ktoś odnośnie LPS czego / kogo Ty nie lubisz, a (prawie) wszyscy lubią?

ZafiraLPStv. Jej zabawy z niszczeniem figurek uważam co najmniej za barbarzyństwo. Nie będę się wypowiadać więcej na jej temat, nie przepadam za dramami. No chyba, że nie biorę w nich udziału.

23. Coś i / lub ktoś odnośnie LPS co / kogo Ty lubisz, a (prawie) wszyscy nie lubią?

Generacje 4/5. 

24. Czy jest taki LPS POP, który Tobie bardzo się podoba, a LPSowa opinia publiczna uważa, że nie jest ładny? Jeżeli tak to co to za FIGURECZNIK?

Fioletowy spaniel Wielkanocny z naprasowanymi oczami. Spotkałam się z opiniami, że jest brzydki. Według mnie jest prześliczny ❤️

25. Czy jest taki LPS POP, który Tobie bardzo się nie podoba, a LPSowa opinia publiczna uważa, że jest ładny? Jeżeli tak to co to za FIGURECZNIK?

Myślę, że shorcik #19. Jest mocno średni, ale nie najgorszy.

26. Jaki to jest według Ciebie idealny LPSowy serial? (w sensie jakie cechy on powinien mieć)

Dobra jakość, figurki w dobrym stanie, zacny scenariusz, (zwykle) dużo wątków, fajny montaż, muzyka, dobra i starannie wykonana scenografia. Do tego używanie kilku głosów (wystarczą dwa [jak u Puddingów], co za dużo to nie zdrowo), aha, no i dobre światło.

27. Wolisz LPSTube, LPSowego Instagrama czy LPSową Blogosferę ? Dlaczego?

Myślę, że blogosferę, bo jest tu znacznie lepszy kontakt i nie ma takiego podziału twórca i widz, wszyscy jesteśmy jedną wielką blogową rodziną 💗 

28. Jeżeli miałabyś wybrać to który LPSowy serial podoba Ci się najbardziej, a który najmniej? (Serial zatytułowany ,,Przygody Littlest Pet Shop'' dostępny na YT na kanale Kasia Gron czy ten 2012-2016 (ten najpopularniejszy i zarazem najbardziej nie lubiany przez LPSową opinię publiczną) czy ten ,,najnowszy'' z 2017 roku z żółwicą Bev ? Dlaczego akurat ten?

Jeśli chodzi ogólnie o wszystkie seriale, to na zawsze najj Teenagers ThePuddingLPS, najgorsi... Zakręceni? Może obrażam klasykę, ale tego typu seriali nie lubię.

Musiałam obejrzeć jeden odcinek tego pierwszego. 2012-2016 to ten z blythe i G4, więc...

Ranking tych trzech (od najlepszego)

1. Wieczory z Bev

2. Serial o Blythe i G4

3. Przygody Littlest pet shop 

29. Jaki to jest według Ciebie najlepszy petshop? (chodzi o petshopa z Twojej kolekcji, o petshopa, którego jeszcze nie masz, ale bardzo chciałabyś go mieć oraz o petshopa, którego Hasbro nie utworzyło, ale Ty byś takiego chciała -> możesz wybrać gatunek zwierzęcia, wzory, kolory, edycję specjalną jeżeli miałby z którejś z nich być, możesz też wymyślić własną oraz znaczki w oczach jeżeli miałby jakiś mieć, możesz też wymyślić własny oraz zestaw z którego mógłby być jeżeli miałby mieć koleżanki i kolegów z zestawu, a nie być sprzedawany oddzielnie).

Najlepszy petshop

- Z mojej kolekcji - maybee... #125?

- Z wishlisty - hmm... Chyba Brazilian exclusive kociak.

- Który nie istnieje - Kapibara z G2, a w sumie to najlepszy byłby zestaw dwóch kapibar - zwykłej i albinosa. Jako dodatki... Pomarańcza na łebek i pelikan. I pikselowe okularki.

30. Jakie to jest według Ciebie najlepsze LPSowe zdjęcie? (jakie powinny być na nim petshopy, jakie tło, jaki miałoby ono mieć motyw)

Jakaś kicia (może #125/#126) na drewnianym słupku na tle morza przy zachodzie słońca...

31. Czy planujesz dodać do swojego bloga jeszcze jakieś zakładki i podstrony, które byłyby uzupełnieniem samego bloga i / lub Twojej LPSowej kolekcji i / lub Twojej LPSowej działalności?

W zasadzie to mam miejsce jeszcze na jedną, ale póki co nie mam pomysłu. 

32. Czy planujesz napisać posty o biografiach Twoich ulubionych LPS i / lub o tych petshopach, które z jakichś powodów są przez Ciebie pomijane (jeżeli masz takie) ?

W sumie to większość moich maleństw nie ma nawet ustalonego wieku ('; Może kiedyś wymyślę jakąś rozbudowaną historię nadającą się na biografię. Ten drugi pomysł jest całkiem dobry, ale objawiam się, że post wyjdzie za krótki...

33. Czy planujesz napisać jeszcze jakiś post z perspektywy któregoś z Twoich petshopów?

Ostatnio miałam to w planach i niewykluczone, że niedługo taki post ujrzy światło dzienne 💗

34. Czy planujesz napisać LPSowe blogowe opowiadanie?

W sumie to czemu nie, może kiedyś...

35. Czy pamiętasz którego petshopa chciałaś mieć jako pierwszego? Który to był?

Hmm... Wszystkie istniejące fake shorthairy... Kiedyś już opowiadałam, jak zaczęła się moja przygoda z LPS, ale powiem jeszcze raz.

Będąc małym kaszojadem wchodzę na allegro w dniu 21.10.2020. Wpisuję po prostu 'kot', bo czemu nie. I co widzę? Fake'owego shorta, może był to #2249. Wtedy razem z siostrą dodaję do obserwowanych WSZYSTKIE fake shorthairy z Polski (młoda i głupia ja nie zwraca uwagi na to, że połowa jest z Chin i zupełnie nic nie podejrzewa). I wtedy, na samym końcu...

- Uncia, ale wiesz, że to chyba są podróbki?

A tym momencie moja siostra uratowała mnie przed zakupem tryliona fejków. Dziękuję.

Potem nadszedł bardzo smutny czas, kiedy myślałam, że wszystkie G2 to fejki. Nie oceniajcie, wiem, byłam głupia jak but. 

Także można powiedzieć, że moim pierwszym marzeniem były wszystkie fake shorthairy. 

36. Czy pamiętasz który petshop był Twoim większym / dużym marzeniem lub (bardzo) długo go chciałaś mieć i po jakimś czasie Ci się to udało? Co to za petshop?

Tak, kicia z serii Sweetheart. Co prawda z G5, ale myślę, że była jednym z moich większych marzeń.


37. Czy jest taki petshop, którego bardzo chciałaś mieć, ale potem przestał Ci się on podobać i zrezygnowałaś z zakupu / z dalszego ,,trzymania'' go na liście LPSowych marzeń? Jaki to petshop?

Myślę, że było dużo takich. Mega często zmieniam wishlistę...

38. Czy jest taki petshop, którego nie chciałaś mieć, bo Ci się bardzo nie podobał, ale po jakimś czasie bardzo Ci się spodobał? Jaki to jest petshop?

Chyba... #675? Nie miałam nic do niej, była mi wręcz obojętna i nie rozumiałam tego całego szału. Teraz sama w niego wpadłam...

39. Co myślisz o LPSowych czasopismach? (starszych / nowszych)

Myślę, że są bardziej dla młodszych dzieci. Czytałam tylko nowsze, ale przypuszczam, że starsze były podobne (nie licząc 100x lepszych dodatków).

40. Czy jest coś czego bardzo nie lubisz w LPS ? Co to jest? Jeżeli byś mogła to zniwelowałabyś tą niedogodność?

Rdzewienie. Domyślam się, że gdyby usunąć sprężynkę, petek nie trząsł by tak fajnie łebkiem, więc można byłoby użyć jakiejś nierdzewnej sprężyny.

41. Ile masz LPS z generacji 2 ?

Jak ostatnio liczyłam to było ich ponad 220, a teraz... Ponad 280! Jestem bardzo zaskoczona, liczyłam ich na szybko hah

Niestety są tam wliczone też G3, bo trzymam ich razem. Takowych mam jednak tylko kilka.

42. Czy masz petshopa, który jest maskotką Twojego LPSowego Bloga? Jeżeli tak to jaki to petshop? Jeżeli nie to który Twój petshop mógłby nią być?

Póki co nie czuję potrzeby posiadania maskotki, więc jej nie posiadam. Jeśli już, to może custom, który zamówiłam u LPS Bones? Zobaczymy.

Pytania nie-LPSowe:

1. Coś poza LPS co Ty lubisz, a (prawie) wszyscy nie lubią?

W sumie to chyba nie ma takiej rzeczy.

2. Coś poza LPS czego Ty nie lubisz, a (prawie) wszyscy lubią?

Pizza i gazowane napoje (toleruję jedynie picollo i domową pizzę).

3. Co miauczeć (słychać) u Twojego kota?

Powiedział, że wszystko jest u niego MIAU. Właśnie koło mnie leży, brzuszkiem do góry.

4. Jak tam scrapbooking?

Nie interesuje się już nim, ale papiery są bardzo przydatne jako petkowe tła :3

5. Jaka jest Twoja ulubiona piosenka (od dawna / od zawsze / na ten moment)

Heat waves, różne wersje :3

6. Czy masz ulubiony zespół muzyczny? Jeżeli tak to jaki?

Chyba nie...

7. Czy masz ulubione piosenkarki i / lub ulubionych piosenkarzy? Jeżeli tak to jakie, jakich?

Myślę, że nie mam. Słucham bardziej pojedyncze piosenki, które mi się podobają:3

8. Czy czytasz teraz jakąś książkę albo czy ostatnio czytałaś? Jeżeli tak to jaką? Jeżeli dawno nie czytałaś, ale pamiętasz co to było to i tak napisz :D

Hmm... Chyba "Psie Sucharki".

9. Czy masz ulubioną / ulubionego / ulubione / ulubionych autorkę / autora / autorki / autorów książek?

Holly Web :3

10. Jaką tematykę książek najbardziej lubisz i dlaczego akurat tą?

Książki przygodowe o zwierzętach lub związane z nimi. Bardzo lubię i polecam "Rezerwat wymarłych stworzeń" :3

11. Jakiej tematyki książek najbardziej nie lubisz i dlaczego akurat tej?

Wierszy i różnych staropolskich pierdół, szczególnie lektur szkolnych. 

12. Czy oprócz książek i postów na blogach lubisz czytać jeszcze, np. czasopisma i / lub komiksy?

Od czasu do czasu Kudłate Maluchy/ Pets.

13. Czy pisałaś kiedyś opowiadania? Jeżeli tak to o czym i jak dawno? Jeżeli nie to czy próbowałaś / chciałabyś spróbować?

Tak, zarówno opowiadania, jak i "książki" o moim Puszku, kotach...

14. Jakie są / były Twoje ulubione seriale i / lub filmy animowane? (nie LPSowe)

Kiedyś oglądałam Na dobre i na złe, ale teraz...

No cóż. Facet umiera. Potem okazuje się, że ma dwóch sobowtórów (którzy akurat mieszkają w pobliżu) i jeden z nich jest w związku z dziewczyną tegoż zmarłego faceta. 

A jako że takich głupot nie będę oglądać, to teraz tylko Policjantki i Policjanci. Kiedyś z siostrą bawiłyśmy się petkami w komendę inspirowaną tym serialem, stare, dobre czasy...

Nie wiem, czy to serial, w sumie bardziej program, ale kiedyś oglądałam także Sekretne Życie Kotów.

PS Susan jest bardzo fajna ❤️ ❤️

Opowiesz o niej coś więcej? :D

Ma taki charakter, na jaki wygląda. Miła, spokojna, nieśmiała, przyjacielska i skromna.


Pytania od Noxiylia

1. Gdybyś mogła kupić wybrany zestaw LPS w oryginalnym opakowaniu z dowolnej generacji, jaki byś wybrała?

Zdecydowanie NIB #125 i #126 w wersji japońskiej. Do niedawna nie miałam pojęcia o jego istnieniu, a teraz bardzo go potrzebuję ;'>

źródło zdjęcia: 7shopsg.site


2. Jaki jest Twój ulubiony kształt w oczach LPS?

Myślę, że gwiazdki.
3. Jakie cechy najbardziej lubisz w LPS, jeśli chodzi o design?

Naturalne kolory, cieniowania, oczywiście pomalowane poduszki łapek, szklane oczka, wzory na tęczówkach (np. jak u #1170, zdjęcie).

źródło zdjęcia: lpsmerch.com


4. A jakich nie?

Krzykliwe, nienaturalne kolory, w większości przypadków naprasowane oczy, niestabilność (nie wiem, czy to zalicza się do designu). I chyba tyle.
5. Gdybyś mogła wybrać LPS bez brokatu, który Twoim zdaniem powinien go mieć, który by to był LPS?

W sumie to ciekawe pytanie... Może cck? Mógłby wyglądać właśnie tak <3

!autorką customa jest Style Studios, zdjęcie należy do niej!


6. Ulubiony kształt ptaka LPS?

Naturalnie gołąb.
7. Ulubiony kształt owada?

Zdecydowanie motylek.
8. Którą figurkę chciałabyś mieć w formie pluszaka?

W sumie to nie mam takiej wymarzonej :3


I to na tyle! Dziękuję za tyle pytań ❤️

Do napisania!

~ Diario <3